Rejs po Zalewie Wiślanym to świetna przygoda, ale specyfika tego akwenu (płytkie wody, fala, morska pogoda, i specyficzne porty jak Frombork czy Krynica Morska, Tolkmicko, Piaski, Kąty Rybackie, port w ujściu Pasłęki, przystań w Osłonce oraz port Nowy Świat wymaga dobrego planowania) we wszystkim mogę pomóc, doradzić. Na pokładzie jest mapa i ploter aby ułatwić nawigację. Akwen jest bardzo dobrze oznaczony więc żegluga sprawia dużo satysfakcji.

Oto konkretna lista, która pomoże Ci spakować się z głową i nie zostać z torbą pełną mokrych ubrań.
1. Ubiór: Zasada „Na Cebulkę”
Nawet jeśli w Krynicy Morskiej jest upał, na środku Zalewu Wiślanego wiatr sprawi, że odczuwalna temperatura spadnie o kilka stopni, ale trzeba uważać bo przy bezwietrznej pogodzie ale i nie tylko można się opalać bardzo szybko ponieważ słońce intensywnie grzeje więc warto mieć przy sobie kremy do opalania i okulary przeciwsłoneczne.
- Kurtka przeciwdeszczowa/sztormiak: Absolutna podstawa. Musi chronić od wiatru i wody.
- Obuwie z jasną podeszwą: Ważne, żeby nie zostawiać czarnych rys na pokładzie (tzw. non-marking). Najlepiej sportowe buty z dobrą przyczepnością.
- Czapka i okulary polaryzacyjne: Słońce odbite od wody operuje dwa razy mocniej. Okulary koniecznie zabezpiecz sznurkiem!
- Ciepła bluza/polar: Nawet latem wieczory na wodzie bywają chłodne.
2. Co spakować (Rzeczy Niezbędne)
Złota zasada: Pakujemy się w miękką torbę lub plecak. Sztywne walizki na kółkach to zmora jachtów – zajmują mnóstwo miejsca i nie da się ich upchnąć w bakiście.
- Śpiwór i poduszka: mój jacht zapewnia materace, koc, ale pościel warto mieć swoją.
- Powerbank: Anablu ma instalację elektryczną zasilaną z dwóch akumulatorów. Gniazdka 230V działają zazwyczaj tylko w porcie po podłączeniu do słupka. Działają lodówka, oświetlenie i instrumenty pokładowe.
- Czołówka: Niezastąpiona, gdy musisz coś znaleźć w bakiście po zmroku lub przejść po ciemnym pomoście.
- Kosmetyki szybkoschnące i krem z filtrem UV: Słońce na Zalewie potrafi spalić w godzinę.
- Rękawiczki żeglarskie: Jeśli planujesz aktywnie pracować przy linach (chronią przed obtarciami).
3. Jedzenie: Szybko i konkretnie
Na jachcie ANABLU kuchnia (kingston) jest mała wraz z potrzebnym osprzętem, a przechyły nie sprzyjają wielodaniowym obiadom. Oczywiście przy portach w miasteczkach są restauracje gdzie można dobrze zjeść, ale nie ma nic wspanialszego jak posiłek na jachcie np.śniadanie o wschodzie słońca.
| Typ jedzenia | Przykłady |
|---|---|
| Baza | Makaron, ryż, kuskus (najszybszy – wystarczy zalać wrzątkiem). |
| Białko | Dobrej jakości konserwy, gotowe sosy w słoikach, kabanosy, sery twarde. |
| Przekąski | Orzechy, batony energetyczne, suszone owoce (na wypadek, gdy nie ma czasu na postój). |
| Płyny | Dużo wody niegazowanej (min. 2L na osobę na dzień) + kawa/herbata. |
Pro tip: Przygotuj jeden duży gar gulaszu lub leczo w domu i zawekuj w słoikach. Na jachcie tylko podgrzewasz i masz domowy obiad w 5 minut. To bardzo fajna opcja do szybkiego przygotowania posiłku.

4. O czym warto pamiętać na Zalewie Wiślanym?
- Płycizny: Zalew jest płytki. Zawsze trzeba pilnować toru wodnego i mieć oko na echosondę, i na znaki nawigacyjne.
- Komary i meszki: warto zabrać na rejs preparaty przeciw komarom.
- Dokumenty: Patent żeglarski (jeśli prowadzisz), dowód osobisty i gotówka (w mniejszych przystaniach nie zawsze zapłacisz kartą).
